Wczoraj wieczorem w obwodzie briańskim w Rosji, niedaleko granicy z Ukrainą, zawalił się most, w wyniku czego pociąg pasażerski uderzył w niego i wykoleił się. Według gubernatora regionu Aleksandra Bogomaza, zginęło co najmniej siedem osób. Czterdzieści cztery z 69 rannych zostało przewiezionych do szpitala. Troje dzieci również odniosło obrażenia, w tym jedno poważne. Według agencji informacyjnej RIA Novosti, wśród zmarłych jest maszynista pociągu. Gubernator powiedział, że most zawalił się w wyniku eksplozji.
Dodał, że most zawalił się w dzielnicy Vygonichsky, gdzie przebiega autostrada federalna.
Zdjęcia opublikowane przez agencje rządowe pokazują zniszczone samochody leżące wśród gruzów zawalonego mostu. Agencja prasowa AP poinformowała, że inne zdjęcia z mediów społecznościowych zostały najwyraźniej zrobione z samochodów, które ledwo uniknęły wjechania na most przed jego zawaleniem.
Zdjęcia te pokazują również pasażerów próbujących pomóc innym wydostać się z uszkodzonych wagonów w ciemności.
Rosyjski kanał Telegram Baza, który często publikuje informacje ze źródeł bezpieczeństwa, napisał, że według wstępnych doniesień most został wysadzony.
Kolejny most zawalił się w rosyjskim regionie Kursk
Według TASS i Reuters, jeden z maszynistów pociągu został ranny.
Część pociągu spadła na drogę pod mostem. W lokomotywie wybuchł pożar, który służby ratunkowe szybko ugasiły. Reszta pociągu pozostała na moście kolejowym" - powiedział gubernator obwodu kurskiego Alexander Khinshtein, cytowany przez TASS.
Zdjęcie z miejsca zdarzenia pokazuje wykolejoną część pociągu balansującą na uszkodzonym moście.
"Według wstępnych informacji, jeden z maszynistów lokomotywy doznał obrażeń nóg, a cała załoga została przewieziona do szpitala. Znajdują się pod opieką lekarską" - powiedział gubernator.