PKP Cargo odrzuca plotki o likwidacji, zdobywa nowe kontrakty

PKP Cargo odrzuca plotki o likwidacji, zdobywa nowe kontrakty
© PKP CARGO
Wśród krążących plotek i dezinformacji, polski zasiedziały kolejowy przewoźnik towarowy stanowczo odniósł się do ostatnich spekulacji na temat jego niestabilności finansowej i potencjalnej likwidacji.

Kierownictwo firmy podkreśliło, że nie ma planów zamknięcia lub ogłoszenia upadłości, w przeciwieństwie do doniesień różnych mediów i oświadczeń polityków.

Zarząd PKP CARGO, który działa od 26 kwietnia, pracuje nad naprawą tego, co określa jako szkodliwe i polityczne zarządzanie w ciągu ostatnich dziewięciu lat. Ministerstwo Infrastruktury i jego przedstawiciele, w tym minister Dariusz Klimczak, ponownie podkreślili strategiczne znaczenie PKP CARGO dla Polski, podkreślając, że jego likwidacja nie wchodzi w grę.

Nie likwidacja, ale rehabilitacja

Firma przechodzi postępowanie naprawcze, proces mający na celu przywrócenie jej płynności finansowej i konkurencyjności przy jednoczesnym zachowaniu jak największej liczby miejsc pracy. Posunięcie to jest sprzeczne z upadłością lub likwidacją i jest częścią wysiłków kierownictwa mających na celu ustabilizowanie finansów firmy.

W pigułce: Problemy PKP CARGO

Manewry księgowe z przeszłości

Obecne kłopoty PKP Cargo wynikają z lat tego, co spółka określa jako złe zarządzanie i politykę gospodarczą prowadzoną przez poprzednie administracje. Pomimo zaraportowania zysku w wysokości 19,5 mln euro w 2023 r., kwota ta została osiągnięta dzięki manewrom księgowym, takim jak sprzedaż i leasing zwrotny lokomotyw, a nie sukcesom operacyjnym. Segment transportowy firmy poniósł znaczne straty.

© PKP CARGO
© PKP CARGO

Utrata udziału w rynku do połowy w ciągu dekady

W ciągu ostatniej dekady PKP CARGO odnotowało drastyczny spadek wartości rynkowej, spadając z ponad 957 milionów euro w 2014 roku do około 143,5 miliona euro w kwietniu 2024 roku. Udział spółki w polskim rynku również gwałtownie spadł z 60% w 2013 roku do mniej niż 30% w pierwszym kwartale 2024 roku. Rosnące koszty i wynagrodzenia, w połączeniu z utraconymi kontraktami i spadającymi przychodami, pogorszyły sytuację, zwiększając zadłużenie firmy do prawie 1,25 miliarda euro.

PKP Cargotabor składa jednak wniosek o upadłość

Dodatkowo, PKP Cargotabor, spółka zależna PKP CARGO specjalizująca się w naprawach i modernizacji taboru kolejowego, złożyła wniosek o ogłoszenie upadłości.

A co z ludźmi?

Doprowadziło to do masowych redukcji zatrudnienia o ponad 4000 pracowników, przy czym wielu pracowników zostało wchłoniętych przez inne spółki z grupy PKP i spoza niej, w tym PKP Intercity, Polregio, PKP PLK, PKP Intercity REMTRAK, a ostatnio PESA.

© PKP CARGO
© PKP CARGO

Oznaki ożywienia PKP CARGO

Mimo tych wyzwań widać oznaki potencjalnego ożywienia. PKP CARGO złożyło ostatnio najlepsze oferty w przetargu organizowanym przez ENEA Trading na przewozy węgla energetycznego z LW Bogdanka. Łączna wartość tych ofert to ok. 31,3 mln euro brutto. Spółka czeka na oficjalne potwierdzenie, ale pozostaje optymistą w kwestii pozyskania kontraktu.

Ponadto Sektor Kolejowy informuje, że PKP CARGO otrzymało pozytywne oceny ofert na przewozy towarów dla ArcelorMittal Poland i ArcelorMittal Warszawa, a kontrakty mają obowiązywać przez dwa lata.

Podpisano również nową umowę ramową z Kolejami Ukraińskimi, mającą na celu wzmocnienie współpracy i procesów transportowych między Polską a Ukrainą.

Te nowe kontrakty i umowy stanowią potencjalny zwrot dla PKP CARGO w związku z trwającymi działaniami restrukturyzacyjnymi.


Powiązane tematy

Dołącz do naszego kręgu wtajemniczonych: Otrzymuj cotygodniowy raport, który pozwoli Ci wyprzedzić konkurencję!

Najnowsze wiadomości kolejowe

Najważniejsze wiadomości