Renfe zakończy operacje Avlo na szybkim korytarzu Madryt-Barcelona, zastępując tanią ofertę standardową usługą AVE od 8 września.
Wycofanie dotyczy pięciu jednostek Avlo S106, które były przypisane wyłącznie do tej osi. Według Renfe, częstotliwości i rozkłady jazdy pozostaną niezmienione, a pasażerowie z istniejącymi rezerwacjami Avlo zostaną zakwaterowani w pociągach AVE na tych samych warunkach podróży. Operator oświadczył również, że pomimo zmiany będzie nadal oferował konkurencyjne ceny.
Problem techniczny został po raz pierwszy zidentyfikowany 21 lipca podczas zaplanowanej inspekcji, kiedy to zespoły serwisowe wykryły pęknięcie ramy wózka w jednym z pociągów Avlo Avril, donosi El Pais. Choć podwozie zostało wymienione, a inspekcje objęły pozostałe jednostki, Renfe zdecydowało się na obsługę trasy wyłącznie taborem AVE. Jako czynniki, które przyczyniły się do podjęcia tej decyzji, firma wymieniła dostosowanie się do wymagań podróżnych korporacyjnych i spójność usług.
Trasa ta jest najbardziej ruchliwym korytarzem dużych prędkości w Hiszpanii, z 8,2 mln pasażerów w 2024 r. i średnią ceną biletu wynoszącą 53,2 EUR za podróż. Dla porównania, według danych Krajowej Komisji ds. Rynków i Konkurencji (CNMC), cena biletu na trasie Madryt-Walencja wynosi 29,1 EUR, a na trasie Madryt-Sewilla 47,91 EUR.
Renfe posiadał 60,1% udziału w rynku w korytarzu dużych prędkości Madryt-Barcelona w 2024 r., podzielony między AVE (47,9%) i Avlo (12,2%). Iryo i Ouigo zajmowały odpowiednio 23,7% i 16,2%. Dane CNMC za pierwszy kwartał 2025 r. wykazały, że Ouigo miało najniższą średnią opłatę za przejazd korytarzem na poziomie 36,5 EUR, następnie Avlo - 37,8 EUR, Iryo - 40,3 EUR i AVE - 61,9 EUR.
Renfe zapowiedziało, że usługa AVE wprowadzi pełne usługi pokładowe, które wcześniej nie były dostępne w Avlo, w tym catering, cichy wagon i dostęp do saloników klubowych. Firma poinformowała również, że zwróci opłaty za wybór miejsca już uiszczone przez pasażerów Avlo przeniesionych do AVE.
Jednostki Talgo Avril używane w usługach Avlo rozpoczęły regularną eksploatację nieco ponad rok temu. Ich wdrożenie nastąpiło po wielu opóźnieniach i korektach technicznych. Sytuacja ta zostanie prawdopodobnie poruszona podczas zbliżającej się sesji parlamentarnej, podczas której minister transportu będzie mówił o szerszych kwestiach dotyczących sektora kolejowego.