W ramach testu dwie lokomotywy spalinowe są połączone w jeden sprawny zespół za pomocą połączenia elektrycznego, co pozwala obu pojazdom reagować synchronicznie na polecenia sterujące. W praktyce oznacza to, że jeden maszynista może jednocześnie obsługiwać obie lokomotywy, łącząc ich osiągi przy mniejszym zużyciu zasobów eksploatacyjnych.
Pierwsza faza testów koncentruje się na weryfikacji działania systemu w rzeczywistych warunkach eksploatacyjnych. Jak podaje firma, kluczowe obszary poddawane ocenie obejmują dokładność sterowania, synchronizację, moc wyjściową oraz ogólne zachowanie podczas pracy, a ostatecznym celem jest uzyskanie zatwierdzenia od krajowego organu ds. bezpieczeństwa.
Z operacyjnego punktu widzenia rozwiązanie to mogłoby zwiększyć znaczenie trakcji spalinowej w flocie DB Cargo Hungária, składającej sięz 19 lokomotyw spalinowych. Potencjalne zastosowania obejmują ciężkie manewry, przewozy specjalne oraz wybrane zadania trakcyjne, a jednocześnie stanowiłoby to alternatywę dla ruchu na trasach głównych, gdzie brakuje zelektryfikowanych linii.
Dla przewoźników towarowych takie rozwiązanie mogłoby zapewnić dodatkową odporność, zwłaszcza na odcinkach sieci, gdzie ograniczenia infrastrukturalne nadal utrudniają stosowanie trakcji elektrycznej.
Oprócz programu testów obie lokomotywy przeszły gruntowne modernizacje techniczne, obejmujące całkowity remont silników, remont skrzyni biegów w jednej z nich oraz montaż nowych systemów klimatyzacji w kabinie.
W kontekście całego sektora kolejowych przewozów towarowych testy te odzwierciedlają nieustanne dążenie do zwiększenia elastyczności i wydajności istniejących flot lokomotyw spalinowych, zwłaszcza w sytuacjach, gdy operatorzy muszą godzić wymagania dotyczące wydajności z ograniczeniami kadrowymi i infrastrukturalnymi.