Szkody szacuje się na co najmniej 150 milionów koron (ponad 6 milionów euro). Wypadek nie ograniczył ruchu pociągów pasażerskich w Czeskiej Trzebowej ani na głównym korytarzu Praga-Ołomuniec. Pociągi towarowe przejeżdżające przez Czeską Trzebovą korzystają z trasy przez stację transportową.
Według strony internetowej zdopravy.cz, maszynista pociągu towarowego IDS Cargo przegapił sygnał do zatrzymania pociągu.
Nadjeżdżający pociąg uderzył w tył jadącego pociągu. Lokomotywa i 15 wagonów wykoleiło się, gdy pociąg wjechał na stację. Kolejne dwa wagony zostały wykolejone przez nadjeżdżający pociąg, a dwa przez sąsiedni pociąg. "To było jak domino", powiedział Czeskiej Agencji Informacyjnej Jan Kučera, generalny inspektor Inspekcji Kolejowej.
30-letni maszynista jadącego pociągu został ranny i zabrany do szpitala przez ratowników medycznych, podała policja. Udało mu się wyskoczyć z lokomotywy przed zderzeniem. 39-letni maszynista drugiego pociągu nie odniósł obrażeń. Rzeczniczka policji Andrea Muzikantová powiedziała Czeskiej Agencji Prasowej, że obaj maszyniści nie byli pod wpływem alkoholu. "Jesteśmy na miejscu i badamy okoliczności kolizji", dodała.